Przejdź do treści

Obciążenie treningowe

To, jak bardzo trening obciąża Twoje ciało: ogólne pojęcie, które konkretne wskaźniki jak TSS, CTL i ATL liczą na swój sposób.

Obciążenie treningowe to ogólna idea, że każdy trening w jakimś stopniu obciąża Twoje ciało, i że to obciążenie da się oszacować, śledzić i świadomie zarządzać nim w czasie. To pojęcie nadrzędne wobec bardziej konkretnych narzędzi, takich jak TSS, CTL i ATL, które są po prostu różnymi sposobami zamiany pytania "jak ciężki był ten trening" na konkretną liczbę, na której faktycznie da się pracować.

Skąd się wzięło to pojęcie

Sama idea jest starsza niż jakikolwiek konkretny wzór. Fizjolodzy sportu modelują trening jako dawkę, która wywołuje odpowiedź organizmu, co czasem nazywa się modelem impuls-odpowiedź, od kiedy w 1975 roku fizjolog Eric Banister zaproponował taki model, pracując z pływakami na poziomie uniwersyteckim. Konkretne wzory pojawiły się później i szybko się namnożyły: jedne opierają się na mocy, inne na tętnie, jeszcze inne na niczym więcej niż subiektywnym odczuciu wysiłku pomnożonym przez czas trwania treningu. Wszystkie próbują odpowiedzieć na to samo pytanie, tylko na podstawie innych danych wejściowych.

Jak się je zwykle mierzy

Najczęstsze podejście w sportach wytrzymałościowych łączy dwie rzeczy: jak długo trwał trening i jak był intensywny. Wskaźnik oparty na mocy, jak TSS, robi to na podstawie danych z pomiaru mocy na rowerze. Bieganie i pływanie często korzystają z wariantów opartych na tempie lub tętnie, służących temu samemu celowi. Tam, gdzie nie ma dostępu do żadnego z tych pomiarów, prostsza metoda zwana session-RPE mnoży czas trwania treningu przez ocenę RPE w skali 1-10, i zaskakująco dobrze koreluje z bardziej rozbudowanymi wskaźnikami. Żadna z tych metod nie jest tą "jedyną słuszną". To po prostu różne miary tego samego zjawiska, a to, żeby konsekwentnie trzymać się jednej z nich, ma większe znaczenie niż to, którą akurat wybierzesz.

Dlaczego liczba z jednego treningu to nie wszystko

Wynik obciążenia z pojedynczego treningu, sam w sobie, mówi bardzo niewiele. Trening na 150 punktów może być ogromnym wysiłkiem dla początkującego albo rutynowym dniem dla kogoś głęboko w bloku przygotowań do Ironmana. Obciążenie staje się użyteczną informacją dopiero wtedy, gdy śledzi się je przez kolejne dni i tygodnie, a dokładnie to robią CTL i ATL: CTL jako wolno zmieniająca się średnia, która działa jak skumulowana forma, i ATL jako szybko reagująca średnia, która działa jak bieżące zmęczenie. Gwałtowny, utrzymujący się skok obciążenia względem tego, do czego zawodnik jest przyzwyczajony, to jeden z najczęściej opisywanych w literaturze naukowej czynników ryzyka kontuzji, i to częściowo dlatego kształt obciążenia w czasie liczy się bardziej niż suma z jednego konkretnego dnia.

Dlaczego to należy do planu, a nie tylko do dziennika treningowego

Śledzenie obciążenia to nie tylko prowadzenie zapisków po fakcie. Dobrze zbudowany plan wykorzystuje je, żeby z wyprzedzeniem i na bieżąco decydować, kiedy dokładać objętość, a kiedy odpuścić, łącznie z celowym obniżeniem obciążenia, z którego składa się taper przed startem. To też kluczowa różnica mechaniczna między oprogramowaniem, które tylko zapisuje Twoje treningi, a takim, które faktycznie dostosowuje wokół nich Twój plan. Więcej o tym, co ta różnica oznacza w praktyce, a czego wciąż nie potrafi, znajdziesz w tekście o tym, co adaptacyjny trening potrafi zastąpić, a czego nie.

Powiązane pojęcia

Słownik · Bez żargonu
Obciążenie treningowe | Triathlify